Jakiś czas temu zaczęłam zbierać różnego rodzaju skrzynki np: po owocach, tudzież innych ciekawych zawartościach. Uzbierało się tego dosyć sporo i czekało na pomysły. No i wreszcie się doczekało, a oto rezultat ujęty w etapach.
STAN SUROWY - WYJŚCIOWY
| ETAP PIERWSZY POKRYCIE KOLOREM, KTÓRY BĘDZIE "WYCHODZIŁ" SPOD WARSTWY KOLORU WŁAŚCIWEGO |
| ETAP DRUGI - POMALOWANIE KOLOREM WŁAŚCIWYM |
| ETAP KOŃCOWY - PRZETARCIE PAPIEREM ŚCIERNYM ABY SKRZYNKA WYGLĄDAŁA NA WIEKOWĄ | (zdj.bez lampy błyskowej) |
| (zdj. z lampą błyskową) |
| DRUGA SKRZYNKA |
| TA SKRZYNKA DODATKOWO OZDOBIONA JEST TECHNIKĄ DECOUPAGE'u |
| IDEALNA NA ZIOŁA - ZMIESZCZĄ SIĘ TRZY DONICZKI |
No proszę - Twoje prace to dowód na to, że z czegoś przeciętnego lub wręcz nieciekawego można przy odrobinie wyobraźni zrobić cudeńka. Śliczne skrzynki!!
OdpowiedzUsuńDzięki Aniu, cieszę się, że Ci się podoba :)
OdpowiedzUsuń